Kobieta to skomplikowana istota i wtedy dobrze się czuje,
Gdy zimą ciało ostro tuninguje, a wiosną swe wdzięki z dumą pokazuje.
Ja też zaliczam się do tej grupy pokaźnej,
Ale wiadomo, w grupie zawsze raźniej;)
Podzielę się z wami kilkoma sposobami na wygląd młody,
Świeżość, zdrowie i poprawienie urody.
Doskonale na zimową cerę działają łagodne peelingi domowe,
Na przykład z płatków owsianych – gwarantuję czoło będzie jak nowe.
Na całe ciało polecam masaż z masy ze zmielonych migdałów i oliwy,
Działa – nawet na celulit bardzo leciwy ;)
Konieczne, zwłaszcza zimą są maseczki na buzię i na dłonie.
W między czasie należy medytować i masować skronie.
Twarz oblepić żółtkiem, awokado lub po prostu ogórkiem.
W dłonie wcierać, sok z cytryny z miodem i mleko lane ciurkiem.
Radzę suszarek unikać – jeśli chodzi o włosy,
Bo inaczej będzie można robić na nich sianokosy!
Poza tym zalecam jedzenie owoców i warzyw,
To, by nawet zimą na słońcu bez filtrów się nie smażyć.
Od solarium absolutnie się wstrzymywać
I odmawiać palenia, nawet, gdy na papieros będą nagabywać.
Długo spać i olać żywot plotek gminnych,
Bo denerwować się to karać siebie za głupotę innych.
Uśmiechać się często i poranną gimnastykę stosować,
Tak by niczego wiosną nie trzeba było żałować.
I pamiętać zawsze, że wewnętrzna dobroć i ciepło to kwintesencja urody,
Czy człowiek grupy, chudy, blond, rudy, stary czy młody!



