Katar, dreszcze, gorączka, uczucie rozbicia – któż nie zna tego uczucia? Przeziębienie jest chorobą dużych i małych. Koncerny farmaceutyczne rozpoczynają kampanię reklamującą tabletki i syropki każdej wiosny i jesieni. To okresy roku, kiedy przeziębienie złapać najłatwiej. Zmiany temperatur powodują, że ubieramy się albo zbyt ciepło, albo zbyt lekko. Narażamy się tym samym na przegrzanie lub wyziębienie. Jeśli nasza odporność jest słaba – choroba zaczyna opanowywać ciało.  Jeśli chcemy być niepokonani – najlepiej zacząć od wzmocnienia odporności. Oczywiście możemy iść do pobliskiej apteki kuszącej dziesiątkami specyfików jeszcze lepszych, o coraz bardziej nowatorskiej formule, w dużym opakowaniu za pół ceny. Ale czy nie lepiej skorzystać z naturalnych środków oferowanych nam przez matkę naturę? Są tańsze i zdrowsze.

Apteka Natury

Matka natura ma swojej ofercie całą gamę doskonałych, pachnących i smacznych specyfików, które pomagają zachować zdrowie.

Olejki aromatycznewspaniale pachnące, naturalne esencje pozyskiwane z liści, owoców i kwiatów. Są szeroko stosowane w kosmetyce i leczeniu wielu dolegliwości. Stosuje się je w niewielkich ilościach. Można używać ich w kominkach do aromaterapii (5 kropli) lub skropić nimi wilgotny ręcznik rozwieszony na kaloryferze. Można także przygotować pachnącą kąpiel. Do wanny z ciepłą wodą należy dodać 20-30 kropli olejku. Aromatyczna kąpiel powinna trwać około 20 minut. W okresach sprzyjających przeziębieniom sprawdzą się olejki: tea tree, sosnowy, pomarańczowy, geraniowy.

Miód –  ten smaczny specjał ma rozgrzewające i wysuszające właściwości. Jeśli w organizmie zgromadzi się śluz (masz katar i mokry kaszel), miód pomoże zmniejszyć jego ilość. Najlepszy jest malinowy, lipowy i gryczany. Doskonałą leczniczą miksturę można uzyskać łącząc łyżkę miodu z 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego i 1/3 łyżeczki imbiru w proszku. Dawkowanie: 3 razy dziennie. Przy słodzeniu nim herbaty ziołowej lub wody z cytryną należy odczekać, aż woda nieco przestygnie (do około 60oC).Miód dodany do wrzątku staje się bardzo trudno strawny.

Zioła – kwiat lipy, szałwia lekarska, tymianek, rumianek, jeżówka i wiele, wiele innych aromatycznych ziół – oto oferta pól i lasów. Zioła mają działanie napotne, antybakteryjne, przeciwgorączkowe, przeciwzapalne itd. Można z nich sporządzać ziołowe herbaty, napary i płukanki do gardła.

Przyprawyw szeregach wojowników z przeziębieniem stoją także przyprawy: imbir, kardamon, cynamon, wanilię, chili i oczywiście goździki. Można przyprawiać nimi potrawy lub przygotować pyszną herbatkę. Te przyprawy mają właściwości rozgrzewające, wysuszające śluz, przeciwzapalne.

Owoce najlepsze są te, które zawierają dużo wspierającej białe ciałka krwi w walce z chorobą witaminy C. Owoce dzikiej róży, czarna porzeczka i cytrusy nadają się do tego celu najbardziej. Cytrusy możesz zjadać w całości lub wycisnąć z nich sok. Godne uwagi są także mniej znane owoce:

  • jagody acai – zawierają dużo przeciwutleniaczy, zdrowych tłuszczów i mikroelementów;
  • owoc wiśni acerola – 1 gram sproszkowanego owocu zawiera ponad 200 mg witaminy C;
  • amalaki – indyjski owoc zawierający dwadzieścia razy więcej witaminy C niż pomarańcza;
  • jagody camu – zawiera sześćdziesiąt razy więcej witaminy C niż pomarańcza.

Sen – organizm osłabiony przez chorobę musi mieć wystarczająco dużo czasu na regenerację. Farmaceutyczne leki na przeziębienie często zawierają środki przeciwbólowe, które dają wrażenie, iż nie jesteśmy aż tak chorzy, żeby leżeć w łóżku. Jest to bardzo zwodnicze. Organizm jest zaatakowany przez bakterie czy wirusy i wyleżenie się w cieple jest konieczne. „Przechodzona” choroba może skutkować poważnymi komplikacjami. Przy osłabionym organizmie – 8 godzin snu stanowi minimum. Należy dać swojemu ciału czas i odpowiednie warunki do walki z chorobą.